Uwaga!

Nowi Bohaterowie

Główni bohaterowie


Imię: Louisa Lou
Nazwisko: Carter
Wiek: 24 lata
Wybrany kontynent: Ameryka północna
Hobby:
- Lou jest dziewczyną, która uwielbia przelewać myśli i uczucia na papier. Nieważne czy długopisem, ołówkiem, czy farbami. Nieważne też czy słowami, czy obrazem. 
- Świetnie śpiewa.
- Od dziecka jeździ konno.
- Kiedyś jarała ją motoryzacja i drift ale teraz nawet otwarcie tego nie mówi. 
Lubi:
- Przebywanie na zewnątrz dobrze jej robi.
- Wszystko co ma 'duszę'. Stare samochody, instrumenty, domy, miejsca, filmy.
- Kiedyś wolała książkę. Teraz zdecydowanie wygrywa dobry film.
- Zwierzęta. Ma do nich podejście. 
Nie Lubi:
- Pozerów.
- Głupich ludzi. Nie ma do nich cierpliwości. 
- Kotów. Nie ziębią jej, ani nie parzą. Nigdy nie zdecydowałaby się na kota w swoim domu.
- Żadnych pór roku oprócz lata. Szybko kończące się dni wywołują u niej depresję. 
Cechy: Na tym świecie trudno o większą optymistkę od Lou. Na słowa: "Pojedziemy do lasu, gdzie wykopiesz sobie grób i tam cię zastrzelę" odpowie "Hura.. Las!". Doskonale radzi sobie ze stresem i presją wywieraną na nią z kilku stron. Przynajmniej tak jest przez większość czasu. Kumuluje ona w sobie negatywne emocje, które raz na jakiś czas wybuchają tworząc z niej chodzący kłębek nerwów wyżywający się na wszystkich, którzy znajdą się o niewłaściwej porze w niewłaściwym miejscu. Góra jeden, czy dwa dni, a Carter znowu przeobrazi się w wulkan tryskający dobrym humorem. Dziewczyna ma doskonałe poczucie humoru, sprawnie też operuje sarkazmem. Ma bogaty zasób słownictwa i w walce na słowa zawsze wygra. Lou jest dobrą przyjaciółką. Nigdy nie zdradzi bliskich osób. Nie pozwoli też na jakiekolwiek ich obrażanie przez osoby trzecie. Nie owija w bawełnę, a raczej powie co jej leży na sercu czy na wątrobie. Zawsze szuka pozytywów. Jeśli ktoś brzydko śpiewa, pochwali go za strój. Jest niezwykle bystra. Potrafi dostrzec najmniejszy szczegół jak na przykład pojedynczy jasny włos utknięty w futrynie. Byłaby dobrym detektywem. Nie dajcie się zwieść kolorowi jej włosów, bo w żadnym stopniu nie przypomina ona stereotypowej blondynki, choć niekiedy, jeśli widzi w tym korzyść bądź konieczność, kreuje taką siebie w oczach obcych. Jest świadoma swojej kobiecości, którą chętnie wykorzystuje przeciwko innym. Nie szuka na siłę partnera, bo towarzystwo zapewniają jej przyjaciele i rodzina, a sama należy do tych "silnych i niezależnych". "No ale jak już się znajdzie to trudno"
Lou nie jest osobą, która ma zawsze wszystko poukładane. Począwszy od planu dnia, po sam porządek w domu. Właśnie dlatego zawsze ciężko jest się z nią umówić na daną godzinę, bo nie wie co akurat będzie robiła. Jak sama mówi, jej życie, to jeden wielki spontan. Lubi, kiedy wszystko jest na swoim miejscu, albo przynajmniej na miejscu, które ona wybrała. Na biurku nigdy nie ma bałaganu. Jest to chaos pod kontrolą, który nie może zostać w jakikolwiek sposób zaburzony, bo to bardzo obniża jej koncentrację. Louisa przyznaje, że może w minimalnym stopniu posiadać ADHD. 
Historia: Louisa Carter przyszła na świat jako pierwsze i jedyne dziecko Lucy James i Heatha Cartera. Małżeństwa, które, gdy mała Lou miała zaledwie trzy lata, wyjechało na wakacje w okolice parku Yellowstone i już nigdy stamtąd nie wróciło. Od tak. Ślad po nich zaginął. Louisa miała zapewniony start na przyszłość. Jako jedyna wnuczka rodziny Jamesów otrzymała w spadku ogromną farmę - pensjonat koni. Wychowywała się tam pod okiem babci, która odgrywała w jej życiu rolę matki. Wyrosła na piękną, mądrą, pewną siebie kobietę o dobrym sercu i intuicji, która nie raz przydała się już jej w pensjonacie oraz na studiach dziennikarstwa. Pół roku temu wraz z jej grupą wygrała konkurs dzięki któremu sponsorzy w pełni dofinansują jej projekt, który zakłada, że każdy z grupy wyruszy na inny kontynent, gdzie spędzi rok, skrupulatnie dokumentując wszystkie swoje obserwacje i doświadczenia. Lou postanowiła zostać w Ameryce Północnej i przenieść się w pobliże Parku Yellowstone, aby wykonać swoją część projektu, ale też dowiedzieć się czegoś o zniknięciu swoich rodziców, którzy pozostawili po sobie w domu tylko pewne tajemnicze przedmioty.. 
Dodatkowe Informacje:
- Dziewczyna często cierpi na bezsenność


***



Imię: Cordian
Pseudonim (artystyczny): Alpha
Nazwisko: Goldteara
Wiek: 31
Pozycja: Alfa
Hobby:
- Fotografia, szczególnie natury. Warto tutaj dodać, że uwielbia stare aparaty i choć nie wykorzystuje jej w pracy, posiada w domu specjalną ciemnię do wywoływania zdjęć
-
Lubi:
- Stare aparaty
- Uspokajająca muzykę, szczególnie tą wykorzystywaną do medytacji
- Praktycznie każdą pogodę
Nie lubi:
- Kiedy ktoś mu się sprzeciwia
- Tłumów
- Wścibskich ludzi oraz tych, którzy nie potrafią się zachować i przestrzegać zasad
- Łamania prawa (chodzi tu głównie o prawo watahy)
Cechy:
Cordian jest alfą watahy. I można powiedzieć, że jest osobą idealną na tym stanowisku. Choć ten mężczyzna na co dzień zachowuje stoicki spokój, kiedy ktoś krzywdzi jego rodzinę (watahę), może się z łatwością przekonać, że zadarł z kimś bezwzględnym, kto nie odpuszcza tak łatwo. Bierze na siebie ciężar opieki oraz odpowiedzialności nad wszystkimi wilkami z jego watahy. Pragnie stać się idealnym przywódcą, tak jak jego ojciec. W ludzkiej formie stara się przybywać tylko wtedy, kiedy to konieczne i ani chwili dłużej. Pracuje jako fotograf, aby zachować pozory i mieć pretekst na spędzanie całych dni w lesie, wykonując zdjęcia lub właściwie patrolowanie terytorium. Jego priorytetem są zasady. Wszystkie te, które ustanawia są sprawiedliwe i dobrze przemyślane, gdyż ich celem jest zachowanie porządku. Chociaż Cordian unika używania przemocy i stara się wszystko rozwiązać głównie przy pomocy słów, kary które wymierza za łamanie jego praw są wysokie. Zanim podejmie jakąś decyzję chce poznać zdanie innych, więc pomimo ustalonych zasad, w watasze panuje coś na kształt demokracji. Mężczyzna stara się zrozumieć wszystkich wokół niego. Ich problemy, potrzeby, uczucia. Troszczy się o nich i zachowuje ostrożność, za co płaci wysoką cenę – wszystkie wątpliwości dusi w sobie, co sprawia, że czasami nie może nad sobą zapanować. Teraz o kontaktach międzyludzkich. Cordian zachowuje dość duży dystans do ludzi i ogranicza komunikacje z nimi do minimum. Chociaż nie odmówi, gdy poproszą go o pomoc, sam nie będzie wpychał nosa w ich interesy. Podczas rozmowy z nieznajomymi wyraża się chłodno i obojętnie. Jego zachowanie zmienia się, kiedy znajduje się wśród tych, którym ufa. Jest ostrożny, nie chcąc ich urazić, stara się używać jedynie ciepłego tonu głosu oraz delikatnych uśmiechów. Potrafi być niezwykle troskliwy, a czasami nawet bawić się i śmiać wraz z innymi. Nie należy jednak zapamiętać, że nie jest człowiekiem i jego prawdziwa natura czasami wpływa na niego, czyniąc go impulsywnym i agresywnym, jeśli nie używa swojej wilczej formy od dłuższego czasu.
Historia:
Cordian urodził się w parku Yellowstone, jako syn pary alfa przewodzącej watasze wilkołaków żyjących w górach. Jego ojciec był szanowanym wilkiem i jako swój główny cel objął sobie wychowanie szczeniaka na dobrego lidera. Patrząc z perspektywy czasu, jego wysiłki nie poszły na marne. Niektórzy mogą mówić, że Cordian jest kopią swojego ojca, inni że to właśnie w genach przejął wszystkie cechy dobrego przywódcy. Niestety nie wiedzą jak wiele dzieliło te dwie osoby. Ojciec mężczyzny był bardzo pozytywnie nastawiony do ludzi. Często spędzał czas w ich towarzystwie i marzył o świecie, w którym będą mogli wspólnie żyć, nie musząc się ukrywać. Wiele wilków jedynie przypatrywało się temu z boku, gdyż posiadali wiele wątpliwości odnośnie tego planu. Wszystko jednak przypominało radosną opowieść, przesyconą wilczym wyciem, złotymi zachodami słońca i śmiechem. Aż do pewnego dnia. Dnia, kiedy to w parku narodowym pojawili się kłusownicy. Nikt nie wiedział jak dostali się do środka, choć podejrzewano, że udało im się przekupić strażników. I może wszystko potoczyłoby się dobrze, gdyby nie to, że trafili na ślad bawiących się szczeniaków. Cordian miał wtedy osiem lat. Zdecydowanie za mało żeby mierzyć się z grupą wyszkolonych ludzi z bronią. Tego właśnie dnia, kiedy słońca chyliło się ku zachodowi, wydarzyła się tragedia. Zaalarmowani krzykiem młodych rodzice chłopaka przybiegli na ratunek. Choć sytuacja była niezwykle niebezpieczna, ojciec Cordiana nie potrafił zaatakować człowieka. Był to błąd, którego Cordian poprzysiągł nigdy nie popełnić. Poprzysiągł to w momencie, kiedy siedząc w ukryciu obserwował jak jego rodzice przemieniają się w ludzi, usiłując rozwiązać sytuację pokojowo. Inne szczeniaki schowały się głęboko w norze. On jednak patrzył przerażony, jak cały jego dotychczasowy świat przesycony złotym blaskiem zachodzącego słońca przyjmuję barwę czerwieni. Krwistej czerwieni.
I choć chwilę później na miejsce przybyła reszta watahy, która bez z zimną krwią rozprawiła się z kłusownikami, było już za późno. Tego właśnie dnia Cordian pomimo młodego wieku przejął obowiązki ojca obiecując, że bez wahania zrobi wszystko, aby chronić swoją rodzinę. I że nigdy nie zaufa ludziom.
Od tego czasu minęło już wiele lat. Mężczyzna dorósł i całe swoje życie poświęcił temu właśnie zadaniu. Bardzo rzadko korzystał z jakichkolwiek przyjemności, nie znalazł sobie partnerki, a kontaktu z ludźmi unikał jak tylko się dało.
Dodatkowe informacje:
- W wilczej formie posiada umaszczenie charakterystyczne dla wilka rudego, jednak kolor jego sierści można określić jako bardzo wybielony rudawo-beżowy. Cechą charakterystyczną takiego ubarwienia jest to, że oświetlona pod pewnym kątem, jego sierść wydaje się być złota.
- Chociaż z ludzkiej formie posiada zwyczajne, piwne oczy, w wilczej są one czerwone podobnie jak oczy albinosów
- Od zwyczajnych wilków wilkołaki odróżnia wzrost, który wynosi od 1,5 do 2m u samców oraz od 1,3 do 1,7m u samic
- Wilkołaki są znacznie silniejsze i szybsze od zwykłych wilków, dlatego mogą wyżej skakać, szybciej biegać oraz samemu powalić jelenia. Niestety oznacza to również, że mają dużo większe zapotrzebowanie na pożywienie. Aby nie zmniejszyć drastycznie populacji jeleni, wilkołaki jedzą w ludzkiej formie, a polowania traktują jedynie jako źródło rozrywki
- To, że wilkołaki zmieniają się pod wpływem pełni księżyca jest wymysłem fanatyków fantastyki. W rzeczywistości mogą przyjąć drugą formę w dowolnym momencie, choć często liczy się to z bólem jaki niesie deformacja kości.
- Każdy z członków watahy ma własne życie w ludzkiej formie. Jednak jedynie kilka z nich mieszka w Alpine. Dodatkowo, aby zachować pozory starają się oni nie utrzymywać kontaktów gdy ‘nie są wilkami’
- Wataha Cordiana liczy sobie 36 członków oraz szczeniaki. Żaden z wilków jak dotąd nie opuścił watahy, gdyż nie wiedzą o istnieniu żadnej innej, a tereny parku narodowego są jedynym bezpiecznym miejscem, gdzie mogą się przemieniać. Nie znaczy to jednak, że nie podejmują działań mających na celu potwierdzenie istnienia innych wilkołaków




Bohaterowie poboczni


Ludzie


Podobny obraz
Imię: William (dla przyjaciół Will)
Nazwisko: Henderson
Wiek: 26 lat
Rodzina Willa od pokoleń zamieszkuje rejony Alpine. W skład bliskich mu osób wchodzą rodzice, babcia i siostra mieszkająca obecnie w Nowym Yorku i którą chłopak bardzo kocha. Henderson, w przeciwieństwie do siostry, nie szuka sławy w wielkim świecie. Nie przyszło mu do głowy zostanie wysoko postawionym redaktorem czy dziennikarzem. Marnowanie życia w wielkich biurowcach nie jest dla niego. Przejął po ojcu wielobranżową firmę. Jak wielo? Jego rodzina jest w posiadaniu tartaku oraz kilku najważniejszych sklepów w mieście przynoszących spory zysk. Chłopak nie chciał mieszkać z rodzicami w ogromnym domu, więc przeniósł się do ich posiadłości pod lasem. Wykupił też dom obok, żeby w przyszłości zrobić z niego atrakcyjną ofertę turystyczną.
Will jest osobą godną zaufania oraz z natury bardzo wesołą. Ma dobre serce i pociąg do przygód. Nie potrafi przejść obojętnie obok krzywdy ludzkiej, czy zwierzęcia.  Jednym słowem - człowiek ideał.


Imię: Vanessa
Nazwisko: Reeves 
Wiek: 23 lata
Jedna z szóstki uczestnicząca w projekcie studiów dziennikarskich.
Wybrany kontynent: Europa
Najjaśniejsza gwiazdka całej piątki przyjaciół Lou. Roztańczona, nie zawsze okrzesana w języku. Szalona egocentryczka, ale wspaniała przyjaciółka. Uwielbia modę i ciągnie ją do wielkiego miasta. 


Imię: Jude
Nazwisko: Baker
Wiek: 25 lat
Jedna z szóstki uczestnicząca w projekcie studiów dziennikarskich.
Wybrany kontynent: Afryka
Ta rozsądniejsza, starsza z grupy. Zawsze pomocna i służąca dobrą,dojrzałą radą.

Imię: Daniel
Nazwisko: Oedo
Wiek: 24 lata
Jednen z szóstki uczestniczący w projekcie studiów dziennikarskich.
Wybrany kontynent: Azja
Daniela Lou zna najdłużej z całej grupy przyjaciół, bo jeszcze z liceum, gdzie chodzili razem do klasy, a nawet byli razem. Przez trzy lata. Niestety okazało się, że Danielowi nie jest do twarzy z monogamią. Chciał się zmienić, ale Lou po prostu mu to uniemożliwiła tłumacząc, że zna go lepiej niż on sam siebie i tak będzie najlepiej. Od tego czasu (czyli od dobrych pięciu lat) Daniel już z nikim nie był dłużej niż tydzień, a razem z Lou są dobrymi przyjaciółmi. Pozostała czwórka nie wie, że ci dwoje znali się wcześniej. Oedo to cwaniak. Pcha się wszędzie tam, gdzie goniepowinno być. 

Imię: Leon
Nazwisko: Davies
Wiek: 23 lata
Jednen z szóstki uczestniczący w projekcie studiów dziennikarskich.
Wybrany kontynent: Australia
Leon to po prostu Leon. Żartowniś.

Imię: Caleb
Nazwisko: Walker
Wiek: 27 lat
Jednen z szóstki uczestniczący w projekcie studiów dziennikarskich.
Wybrany kontynent: Ameryka południowa
To najstarszy z paczki. Rozsądny, nieco cichy, ale i tak wszyscy go kochają.






 ***

Wilki 



Imię: Irvin
Nazwisko: Attwood
Wiek: 29 lat
Pozycja: Omega
Wilczyca jest jedną z nielicznych osób, z którymi Cordian utrzymuje kontakt w ludzkiej formie. Jak wskazuje jej ranga, Irvin to istna optymistka czerpiąca radość z życia pełnymi garściami. Godzinami bawić się ze szczeniakami, a w otoczeniu dojrzałych wilków jest duszą towarzystwa. Czasami nawet samo przebywanie w towarzystwie tej niewysokiej, acz rezolutnej dziewczyny potrafi poprawić czyiś humor. Choć na co dzień zachowuje się raczej nieśmiało i dziecinnie, doskonale we kiedy należy zachować powagę. To właśnie w takich chwilach potrafi posłużyć szczerą radą oraz wesprzeć swoich przyjaciół. Mieszka w niewielkim dwupiętrowym domu na obrzeżach miasteczka wraz z rodzicami i dwójką rodzeństwa.
Posiadanie empatycznego charakteru szczególnie ułatwia jej pracę z innymi ludźmi. Dlatego też już od kilku lat pracuje w szpitalu jako pediatra dziecięcy. "Nie ważne czy wilczy, czy ludzki, każdy uśmiech jest wyjątkowy", powtarza.



***


Imię: Garret
Nazwisko: Galville
Wiek: 32 lata
Pozycja: Beta
Garret, czyli wilk, którego z łatwością da się pomylić z niedźwiedziem. Wzrostem i masywną budową ciała bije każdego basiora na głowę, a każde rzucone mu wyzwanie można traktować właściwie jak próbę samobójczą. Mimo tego, nie chce on konkurować o pozycję alfy. Doskonale sprawdza się w roli doradcy, stojąc u boku swojego przyjaciela - Cordiana. Choć może on budzić lęk swoim groźnym wyglądem w jego wnętrzu znajduje się delikatny i troskliwy olbrzym, które ponad wszystko troszczy się o swoją rodzinę.
Mężczyzna jest również zwolennikiem mody "na drwala" o czym świadczy jego zapas wygniecionych flanelowych koszuli i wytartych dżinsów na każdą okazję oraz bujna broda.
Nikt nie jest jednak idealny, również i on posiada kilka wad. Wśród nich jest jedna, którą samiec doprowadza swojego przyjaciela do szału. Zdaje sobie sprawę, że z powodu swoich wilczych genów nie może zapłodnić ludzkiej kobiety, ani złapać ludzkiej choroby wenerycznej. I dlatego wykorzystuje ten fakt, oddając się uciechom cielesnym przez większość jego wolnego czasu, bez znaczenia z osobnikiem jakiej płci bądź gatunku.
Nie mieszka bezpośrednio w Alpine, jednak jego apartament znajduje się w oddalonym o kilkadziesiąt kilometrów większym mieście. Dzięki temu dużo łatwiej jest mu dostać się do pracy, gdyż jest trenerem personalnym w jednej z najsłynniejszych sal fitnessu w całym stanie.



Inni członkowie watahy

i Jenna Attwood - rodzice Irvin
Noah i Sophia Attwood - rodzeństwo Irvin
Matt Colton - delta o czarnej sierści

Zwierzęta



Duch, bo tak nazwała go Louisa, jest zdziczałym koniem mieszkającym w lasach Alpine, o którym niewiele wiadomo mieszkańcom. Był koniem starej Indianki, która z powodu swojego podeszłego wieku musiała opuścić miasteczko i udać się do dalekiej rodziny. Przed wyjazdem, stara nie potrafiła sprzedać lub oddać nikomu konia bez pewności, co zrobi z nim nowy właściciel, więc zdjęła mu kantar tym samym dając do zrozumienia, że od tej chwili, ogier zostaje wolny. Ten wziął to do siebie chyba zbyt dosłownie i nie pozwolił aby ktokolwiek się do niego zbliżył prawdopodobnie cały czas wyczekując powrotu swej Pani. Ku zdziwieniu mieszkańców, zaraz po przybyciu do Alpine młodej Carter, Duch przypodobał ją sobie i wziął pod ochronę towarzysząc dziewczynie podczas każdej wycieczki wgłąb lasu. Jasnowłosa podejrzewa, że jego dwukolorowe oczy widziały już wszystkie tajemnice tutejszej przyrody i nie bez powodu wiele bodźców ze świata zewnętrznego go płoszy.